Wpisz szukane wyrażenie

piątek, 22 czerwca 2012

Wolne rodniki - przyczyna przedwczesnego starzenia się.

Nasze komórki bez przerwy narażone są na atak wolnych rodników w wyniku czego dochodzi do uszkodzeń komórek naszego organizmu. Następstwem tych uszkodzeń są różnego rodzaju przewlekłe choroby. I przynajmniej na początku powinniśmy walczyć nie z konkretną chorobą, a z jej przyczyną, czyli wolnymi rodnikami. A najlepiej jeżeli już teraz, nie czekając na nadejście choroby zaczniemy zapobiegać powstawaniu wolnych rodników. Dzięki temu będziemy dłużej cieszyć się zdrowiem i dożyjemy późnej starości. 

Każdy z nas wie, że środki farmakologiczne, tylko łagodzą objawy choroby, ale jej nie likwidują. Osoby, które zaczynają brać leki na cukrzycę czy nadciśnienie są na nie skazani właściwie już do końca życia. Niezły interes dla firmy farmakologicznej... Tymczasem na samym początku choroby zwykle wystarczy zmiana nawyków żywieniowych. Odrzucenie produktów, które nam szkodzą i zastąpienie ich innymi, wartościowymi, które dostarczą nam wszystkich niezbędnych składników odżywczych, a przede wszystkim przeciwutleniaczy.
Przeciwutleniacze (antyoksydanty) nie tylko neutralizują wolne rodniki, ale również są w stanie naprawić szkody, które spowodowały. Dzięki badaniom naukowym wiemy, że nasze DNA narażone jest na atak wolnych rodników około 100 tysięcy razy na dobę. Większość z nich jest niwelowana przy pomocy przeciwutleniaczy, ale pozostaje 0,1% uszkodzeń, które kumulują się w ciągu naszego życia. Najbardziej cierpią na tym tłuszcze, będące składnikiem błon komórkowych, które pod wpływem wolnych rodników jełczeją niczym masło na słońcu. Podobnie dzieje się z białkami (wyobraźmy sobie mięso długo leżące na słońcu). Badania donoszą, że po 50 roku życia około 1/3 białka w naszych komórkach staje się bezwartościową masą. 

Już po 40 roku życia nasze mechanizmy obronne stają się coraz słabsze z powodu nagromadzenia się toksyn. Im więcej toksyn w naszym organizmie tym więcej powstaje wolnych rodników. Aby zapobiec działaniu wolnych rodników i powstrzymać proces starzenia się należy:

1) Dostarczać sobie większą ilość przeciwutleniaczy. 

Do przeciwutleniaczy należą chociażby witaminy A, C i E. Również pozostałe witaminy i związki mineralne są niezbędne, aby zachować zdrowie. Dlatego należy zjadać dużą ilość warzyw i owoców. Czasami niezbędne jest także przyjmowanie suplementów. Dlaczego? Ponieważ nasze silnie zanieczyszczone środowisko sprawia, że w naszym organizmie powstaje więcej wolnych rodników. Często nie jesteśmy w stanie dostarczyć wraz ze spożywanym pokarmem takiej ilości przeciwutleniaczy, która mogłaby zneutralizować powstające wolne rodniki. Ponadto większość z nas niestety kupuje warzywa i owoce w supermarketach, które często są pozbawione większości witamin i minerałów z powodu chociażby długotrwałego przechowywania i hodowania na wyjałowionych glebach. Coraz częściej badania udowadniają, że oficjalnie podawane zapotrzebowanie na witaminy i minerały jest zbyt niskie (zobacz artykuł o witaminie D). Stosowanie odpowiednich dawek witamin E, C i beta karotenu zmniejsza o połowę ryzyko chorób układu krążenia, zawału serca i udaru mózgu.

2) Oczyścić organizm z toksyn. 

Jest wiele metod oczyszczania organizmu z toksyn, m.in. diety, głodówki, sauna, kuracje ziołowe, hydrokolonoterapia i inne. Bardziej szczegółowo omówię te metody w kolejnym artykule.

3) Pozbyć się drobnoustrojów chorobotwórczych.



Cytując za Sergeyem Karpovem "Właśnie starzenie się naszego organizmu jest jedyną poważną chorobą, której naprawdę trzeba się obawiać już po 25 roku życia"

czwartek, 14 czerwca 2012

Mało znane właściwości witaminy D

Witamina D jest syntetyzowana w naszej skórze pod wpływem światła słonecznego. Jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach, tak więc może być magazynowana.
Do niedawna przypisywaliśmy jej rolę przede wszystkim w regulacji gospodarki wapniowo-fosforanowej i utrzymaniu prawidłowej stryktury naszych kości.

Okazuje się, że witamina D pełni bardzo ważną rolę na każdym etapie naszego życia i praktycznie w każdym jego aspekcie. Jej niedobór zwiększa ryzyko wystąpienia większości chorób, prowadzi m. in. do nadciśnienia, osteoporozy, krzywicy, depresji, cukrzycy, chorób serca, nerek, otyłości, wypadania włosów i raka. Dzieje się tak dlatego, że najaktywniejsza forma witaminy D, czyli kalcytriol (1,25(OH)2D3) bierze udział w aktywacji lub supresji genów. W ludzkim genomie jest aż 2700 miejsc wiązania dla kalcytriolu. Te miejsca znajdują się w pobliżu genów zaangażowanych w rozwój prawie każdej choroby znanej człowiekowi. Kalcytriol m.in. kontroluje procesy podziału i różnicowania się komórek, bierze udział w procesach immunologicznych organizmu i wpływa na inne układy hormonalne.


Wyniki ostatnio przeprowadzonych badań:

  • Witamina D okazała się bardziej efektywna w prewencji grypy niż szczepionka. U wszystkich badanych, witamina D zwiększyła sprawność układu odpornościowego i skutecznie chroniła przed grypą, przeziębieniem i zapaleniem płuc. Zachorowalność na grypę zmniejszyła się średnio o 40%.
  • Witamina D wpłynęła na funkcjonowanie układu krwionośnego, poprawiając pracę serca.
  • U badanych stwierdzono szybsze gojenie się ran.
  • Co ciekawe, witamina D zmniejszyła także ryzyko upadków u osób starszych o 19%. Jak wiadomo u osób starszych takie upadki kończą się dużo gorzej niż u osób młodych. Często dochodzi do ciężkich złamań, przez co człowiek traci swoją niezależność. Przyczyną często zdarzających się upadków u ludzi starszych jest nie tylko wiek, na równowagę ciała mogą wpływać także cukrzyca, choroby serca, problemy z tarczycą czy układem nerwowym. Witamina D ma znaczenie w prewencji większości tych chorób, a także zmniejsza ryzyko pęknięcia i złamania kości biodrowej o około 20%.

słońce


Obecnie zalecana dawka witaminy D jest wystarczająca, aby uchronić dzieci przed krzywicą, ale zbyt mała, by ochronić nas przed chorobami współczesnego świata.
Najlepszym sposobem na dostarczenie sobie odpowiedniej ilości witaminy D jest regularna ekspozycja skóry na słońce. W zależności od koloru skóry potrzeba krótszej bądź dłuższej ekspozycji. Osobom o jasnej karnacji wystarczy około 15 minut na słońcu do wyprodukowania odpowiedniej ilości witaminy D. Należy zaznaczyć, że stosowanie kremów z filtrem ogranicza wytwarzanie tej witaminy. Niewielkie ilości witaminy D możemy znaleźć również w żywności. Zawierają ją: łosoś, sardynki, śledź, makrela, dorsz, jajka, wzbogacane mleko, jogurty, margaryny.

Suplementacja powinna być stosowana ostrożnie, ponieważ witaminę D można przedawkować, co prowadzi do zespołu zatrucia wapniem. Jednak powinny się nad nią zastanowić osoby o ciemnej karnacji i osoby, które mało czasu spędzają na świeżym powietrzu. 

Źródło: NaturalNews

piątek, 8 czerwca 2012

5 najczęstszych przyczyn chronicznego zmęczenia

Coraz częściej cierpimy z powodu ciągłego zmęczenia. Czujemy się fizycznie i psychicznie wyczerpani, stajemy się coraz mniej efektywni w szkole i w pracy. Coraz trudniej wykonywać nam codzienne zadania, obowiązki, a nawet brakuje nam ochoty na spotkania ze znajomymi. Najczęściej próbujemy sobie z tym poradzić pijąc hektolitry kawy lub innych napojów energetyzujących. Niestety pomaga to tylko na chwilę, jedynie maskując przyczynę naszego zmęczenia.
Mądrzejszym i dającym długotrwałe efekty rozwiązaniem jest znalezienie prawdziwego powodu naszego osłabienia.
Najczęściej cierpimy na chroniczne zmęczenie z powodu ubogiej w składniki odżywcze diety, braku aktywności fizycznej, odwodnienia lub braku odpowiedniej dawki snu.

Dieta
Produkty, które powodują zmęczenie: ciasta i ciastka, pączki i inne produkty zawierające rafinowane węglowodany (biały cukier, biała mąka). Te produkty powodują chwilowy przypływ energii, ale w dłuższym okresie czasu sieją zniszczenie w naszym organizmie i prowadzą do osłabienia.
Z kolei nieprzetworzone, złożone węglowodany są prawdziwym wrogiem zmęczenia. Najlepszą bronią w walce ze zmęczeniem są śliwki, orzechy i drożdże piwne.
Osłabienie może powodować też dieta uboga w białko, zwłaszcza dieta wegetariańska. Należy wtedy zwracać szczególną uwagę na to ile białka spożywamy i jakiej jest ono jakości.

Aktywność fizyczna
Brak jakiejkolwiek aktywności fizycznej powoduje, że ciało czuje się zmęczone, ponieważ metabolizm zwalnia i organizm zaczyna magazynować tłuszcz. Codzienna dawka nawet krótkiej, umiarkowanej gimnastyki skutecznie ochroni nas przed skutkami rozleniwienia naszego ciała.
Spacer poprawia krążenie krwi, a słabe krążenie także bywa przyczyną osłabienia. Codzienny spacer jest najprostszą drogą do poprawy swojego zdrowia i samopoczucia.

Odwodnienie
Faktem jest, że pijemy zbyt mało płynów w ciągu dnia. A nawet jeżeli pijemy dużo, to często jest to kawa, mocna herbata czy napoje energetyzujące, które jeszcze dodatkowo odwadniają organizm. Odwodnienie powoduje nie tylko ogólne osłabienie, ale także bóle stawów, suchą skórę, skurcze mięśni, wysokie ciśnienie, wzdęcia. Dlatego należy zastąpić mocną herbatę i kawę innymi płynami, najlepiej wodą, ziołami czy zieloną herbatą.

Niedobory witamin i minerałów
W dzisiejszych czasach bardzo trudno jest dostarczyć odpowiednią ilość witamin i minerałów wraz z pożywieniem. Jedzenie stało się wybrakowane i pozbawione dużej ilości wartości odżywczych. Dlatego warto zastanowić się nad suplementacją (oczywiście ze zdrowym rozsądkiem, a najlepiej poradą lekarza lub dietetyka). W walce ze zmęczeniem pomagają chociażby magnez, witaminy z grupy B lub żeńszeń.

Brak snu
Czasami zmęczenie powoduje mała ilość snu lub sen niespokojny, przerywany. Należy przeanalizować czy śpimy wystarczającą ilość czasu i czy nic naszego snu nie zakłóca.

Pozostałe przyczyny zmęczenia to: alkohol, kofeina, narkotyki, stres.

Jeżeli mimo wykluczenia wyżej wymienionych przyczyn nadal odczuwamy osłabienie, może to oznaczać anemię, cukrzycę, choroby tarczycy lub inne przypadłości. W takich wypadkach należy koniecznie skonsultować się z lekarzem, który na podstawie badań dokładnie określi przyczynę naszego zmęczenia.